dr Puczkowski

o zdrowiu i nie tylko...

Suplementy diety - środowisko jelitowe

Suplementy diety - środowisko jelitowe

Bakterie

Świat się zmienia. Środowisko naszego życia również. W poszczególnych regionach klimatycznych ukształtowała się specyficzna struktura mikrobiologiczna, w której bardzo ważną rolę pełnią bakterie i grzyby. Organizm pojedynczego człowieka stanowi mikroświat dla ponad 80 miliardów bakterii (na jedną ludzka komórkę przypada 10 bakterii) i niezliczonej ilości grzybów. Te mikroorganizmy tworzą dla nas specyficzne środowiska w różnych miejscach organizmu, wspomagając prawidłowe funkcje metaboliczne człowieka. W jelitach żyje około 2 kg bakterii. Dzięki nim mamy sprawne trawienie.

Witamina K

Bakterie w jelicie cienkim produkują dla nas witaminę K (flora jelitowa saprofitująca wytwarza tzw. witaminę przeciwkrwotoczną). Dzięki tym bakteriom mamy możliwość zabezpieczenia się przed:

  • słabą krzepliwością krwi (krwotokami i złym z gojeniem ran),
  • chorobami kości,
  • zwiększonym ryzykiem powstania wielu groźnych chorób,
  • uporczywymi biegunkami.

Dawniej witamina K była zalecana w określonych przypadkach przez lekarzy. Tylko noworodki otrzymywały ją od pierwszego dnia życia. Dziś zmiana struktury flory bakteryjnej w całych populacjach spowodowała, iż witamina K jest ogólnie dostępnym suplementem diety. W suplementach polecam w połączeniu z witaminą D3.

Złe bakterie

Zmiana struktury handlu i kultury żywienia w ostatnich latach miała wielce niekorzystny wpływ na nasze środowisko bakteryjne. Najlepszym przykładem jest bakteria Listeria monocytogenes. Niebezpieczna bakteria przenoszona na żywności (często z marketów). Powoduje większą śmiertelność niż Salmonella i Clostridium botulinum. Szacuje się, że 10% ludzkiej populacji jest zagrożone skutkami posiadania tej bakterii w układzie pokarmowym. Kobiety w ciąży lepiej, aby zrezygnowały ze spożywania miękkich serów takich jak brie, camembert i feta, ponieważ mogą być skażone Listerią. W wielu opracowaniach wskazywano powiązanie występowania bakterii Listerii z zapaleniem opon mózgowych u noworodków.

Higiena

Muszę w tym momencie zwrócić uwagę czytelnika na podstawową zasadę higieny, tzn. mycie rąk i artykułów spożywczych. Szczególnie jest to ważne po wizycie w hipermarkecie. Na wózkach, w których wszyscy wożą zakupione produkty spożywcze znajdują się groźne patogeny chorobotwórcze. Mogą spowodować żółtaczkę, robaczyce, dur brzuszny, zapalenie jelita cienkiego, grubego, zapalenie opon mózgowych u noworodków i wiele innych.

Bakterie otyłości

Niesamowitym odkryciem mogą pochwalić się badacze amerykańscy poszukujących przyczyn otyłości u Azjatów mieszkających w USA. Szczególnie tych, dla których sushi jest codziennym składnikiem diety. Okazało się, że winowajcami są bakterie. Dawniej do wyrobu sushi używano naturalnego nori, cienkich arkuszy sprasowanych glonów (suszonych wodorostów). Olbrzymie zapotrzebowanie na nori wymusiło stworzenie farm uprawy wodorostów. To spowodowało gwałtowne zwiększenie populacji maleńkich rybek, które karmią się tymi wodorostami. Wodorosty zawierają błonnik, który jest nierozpuszczalny. Oznacza to, że taki błonnik staje się balastem pomagającym tworzenie odpowiedniej konsystencji kału. Jednym słowem chroni nas m. in. przed zaparciami. Ale rybki spożywające glony potrafią trawić ten błonnik. Pomagają im w tym bakterie żyjące w tych rybkach. Bakterie te znaleziono na suszonych płatach nori i je spożywamy w sushi. Po kolonizacji jelit człowieka bakterie wspomagają trawienie błonnika, który wcześniej był tylko balastem. Efektem działania wspomnianych bakterii jest zwiększenia kaloryczności diety. Czyli człowiek nie zwiększył wielkości spożywanych posiłków, tylko spożywane posiłki okazały się bardzie wydajne energetycznie (szacuje się że około 10%). Powoduje to zwiększenie masy ciała około 2-3 kilogramów rocznie.

Kształtowanie środowiska jelitowego

Przez całe życie tym co jemy mamy wpływ na kształtowanie środowiska jelitowego. Dawniej spożywaliśmy dużo więcej kiszonek niż dziś. Kiszone naturalne produkty spożywcze są źródle niezbędnych dla nas bakterii, mi. in. bakterii kwasu mlekowego (Lactic acid bacteria). Bakterie acydofilne gromadzą się w wyrostku robaczkowym. Treść pokarmowa przechodząc z jelita cienkiego do grubego zabiera ze sobą niewielkie ilości bakterii kwasu mlekowego. Dzięki tym bakteriom jelito grube w okolicach okrężnicy esowatej i odbytnicy „oddaje” do swojego wnętrza niewielkie ilości wody. Dzięki temu kał ma odpowiednią konsystencję. Czyli bakterie kwasu mlekowego zabezpieczają nas przed zaparciami.

Kulis

Proponuję wszystkim wypróbować stary polski przepis na kulis. Zaznaczam, iż osoby mające w swoich jelitach nieprzyjazna florę bakteryjna mogą mieć „wiatry”. Wówczas należy rozpocząć picie kulisu od jednej dużej łyżki dziennie, tak długo, aż praca jelit wróci do normy.

Przepis na Kulis, napój z kiszonych buraków:

Składniki: 1,5 litra zimnej wody gotowanej, 1 kilogram buraków, 1 łyżeczka soli, 1 łyżka wody z kiszonych ogórków, 1 kromka chleba razowego, 1 duża główka czosnku;

Wykonanie: buraki obrać i pokroić w plastry; pokroić ząbki czosnku na ćwiartki; buraki, czosnek, chleb, sól, wodę z ogórków zalać wodą, przykryć czystym talerzykiem i obciążyć talerzyk (np. słoikiem z wodą), tak aby cała zawartość kiszonki była zakryta wodą; kiszenie prowadzić w temperaturze pokojowej przez 3 dni; czwartego dnia roztwór zlać do butelki, w zamkniętej butelce przechowywać w lodówce.

Stosowanie: pić ¼ szklanki dziennie, rano.

Z jelitami nie ma żartów

Pewien Profesor gastrologii powiedział mi: „śmierć czyha w jelitach”. Jeżeli rano boli Cię brzuch, w kale pojawia się krew, śluz lub masz stałe zaparcia bezwzględnie idź do lekarza.

No cóż, z bakteriami mamy kłopoty, ale bez nich nie da się żyć…

cdn...

dr n. med. Sławomir Puczkowski

komentarze

dodaj komentarz